Google+ Followers

sobota, 31 marca 2018

Życzenia:)



Witam!

Chciałabym się pochwalić jakie przepiękne poduchy dostałam od Dusi-
R E W E L A C Y J N E !!!







Dusiu-bardzo,bardzo Ci dziękuję,nawet nie marzyłam,że kiedykolwiek tak przecudne poduchy staną się moją własnością!!!!!!!

Wszystkim:zaglądającym,komentującym i nie komentującym chciałabym złożyć życzenia:




niedziela, 25 marca 2018

Skończyłam-zaczęłam:)



Witam!!

Skończyłam słoneczniki!!!Nie był to duży haft,ale bardzo słoneczny:))
Tak było ostatnio:





A tak po skończeniu ale jeszcze przed ramiarzem:





No i nie byłabym sobą gdybym nie zaczęła kolejnego:))
A oto początek:





Na Facebooku w grupie "zbieraczy" magnesów Joanna Sląska wybierała się na wycieczkę do Kenii.Poprosiłam ją o naparstek.I tak w mojej kolekcji znalazł się pierwszy naparstek z Kenii:





Jeśli lubicie zwierzaki-to chciałabym polecić Wam wspaniałą książkę,w której znajdują się cudowne opowiadania o zwierzątkach.Autorkami są znane polskie pisarki:




Gorąco polecam!!!

I jeszcze miła niespodzianka jaka do mnie dotarła od Alicji z Jaworzna:




Alicja nie prowadzi bloga,ale z tego co wiem zagląda na blogi.Alicja bardzo Ci dziękuję za niespodziankę i już nie długo zobaczysz efekt z wykorzystanych mulin:))

Dziękuję za wszystkie komentarze i za to,że tu zaglądacie:))

niedziela, 18 marca 2018

Niestety nie dotrzymałam zobowiązania:(((



Witam!

Zapisałam się wcześniej na sal u Rudej Mamy.Zasady były takie,że wykonujemy jeden obrazek w miesiącu.W trakcie pracy nad tym salem doszłam do wniosku,że będzie to prezent dla mojej koleżanki na imieniny:)Więc przykręciłam sobie"śrubę" i wprowadziłam zamiar w czyn:)))Tak było kiedy pokazywałam Wam ostatni raz:





A tak powstawały jej kolejne części:








A taki jest efekt końcowy jeszcze przed oprawieniem:)




Haft został wysłany do ramiarza i po jego odzyskaniu pokażę efekt końcowy:))

Przez ostatnie trzy wieczory postanowiłam zrobić porządek w mulinach,bo już się sama gubiłam:))I teraz mam wszystko w pudełeczkach i na bobinkach:







I na koniec wszystkie razem naparsteczki jakie otrzymałam z Ekwadoru:




Bardzo dziękuję za komentarze i za to,że tu zaglądacie:))

niedziela, 11 marca 2018

Słoneczniki!!!



Witam!


Przyszedł czas na słoneczniki:))Tak wyglądały kiedy pokazywałam je ostatni raz:




A tak wyglądają na dzień dzisiejszy:))



Już zostało bardzo mało do ich dokończenia:))

Podgoniłam też troszkę wiewiórkę w swetrze i wygląda tak:




W ubiegłym tygodniu spotkała mnie miła niespodzianka od Beatki, która była w sanatorium i pomyślała o moim hobby,czyli naparstku.Dostałam od niej taki przepiękny naparstek z Iwonicza Zdrój i jest to mój pierwszy naparstek z tej miejscowości.




Beatko bardzo Ci dziękuję za pamięć:)Sprawiłaś mi ogromną niespodziankę:)

Jeszcze chciałabym Wam pokazać co słychać u naszych zwierzaczków i jak podrosły.Albercik został już wykastrowany i jest ogromnym pieszczochem.Uwielbia zabawy z psem Leną:








Oraz nasza kotka Jena,która "uwielbia pieszczoty" na zasadzie głaszcz mnie z daleka:)))




Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i za to,że tu zaglądacie:)))

niedziela, 4 marca 2018

Skończyłam:))Niespodziewane niespodzianki!!!!




Witam!

Zawzięłam się żeby odzyskać autorytet  syna i skończyłam jego obrazek:))Tak wyglądał tydzień temu:




Tak wygląda bez okreskowania:






A tak wygląda po upraniu i wyprasowaniu:




Obrazek poszedł do ramiarza i zobaczymy jaki będzie efekt końcowy:)


W mijającym tygodniu dotarły do mnie niespodziewane przesyłki:))
Pierwsza od Dusi,której zupełnie się nie spodziewałam!!!Zawsze bardzo  podobały mi się jajka wykonywane przez Dusię. Oglądałam,komentowałam,podziwiałam,próbowałam brać udział w zagadkach zadawanych na blogu Dusi i w skrytości marzyłam o takich cudownych jajkach. I jakie było moje zaskoczenie,kiedy po otworzeniu przesyłki moim oczom ukazały się właśnie te cudowne jajka.Zresztą zobaczcie sami:




Dusiu,nawet sobie nie wyobrażasz jaką niespodziankę mi sprawiłaś i kolejne moje ciche marzenie się spełniło!!!Bardzo Ci dziękuję:))Będzie to najważniejsza moja dekoracja świąteczna!! 

Druga niespodziewana niespodzianka przywędrowała do mnie od "szalonej" Reni!!Po otworzeniu paczki szczękę niemal zbierałam z podłogi:))Zobaczcie sami:




Przepiękny Aniołek w moich ulubionych kolorach i w dodatku ponoć nazywa się Jadzia:)))Znalazł już swoje miejsce na ścianie,nad fotelem na którym siedzę i wyszywam!!!Mam nadzieję,że będzie mnie strzegł:))






Jaki przepiękny fartuszek kuchenny!!!




Renia również pamiętała o mojej drugiej pasji i dostałam od niej takie oto naparstki.Reniu żadnego z tych naparstków nie miałam w swoich zbiorach!!




No i co ja mam Tobie powiedzieć-Reniu???Jesteś NIEZIEMSKA!!! Bardzo Ci za wszystko dziękuję!!!


Dziękuję za wszystkie komentarze i za to,że tu zaglądacie:))