Google+ Followers

piątek, 15 grudnia 2017

Kawowy sal:)))



Witam!!


Zbliża się termin pokazania swoich postępów w salu kawowym zorganizowanym przez Rudą mamę:) A oto moje postępy w tym salu:
Tu przed okreskowaniem:



 A tu po okreskowaniu


Trzeci element:





I ostatni element jaki udało mi się wyhaftować:





 I wszystko razem:))


A tutaj moje pierwsze udane ciasteczka jakie polecała na swoim blogu Ewita i która udzieliła mi wielu rad za które bardzo dziękuję:))





Wyszły bardzo pyszne!!!!

Chciałabym się również pochwalić moim pierwszym naparstkiem jaki otrzymałam od przyjaciela z Finlandii:





Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i za to,że tu zaglądacie:)))

33 komentarze:

  1. wspaniałości cieszę się że wene do ciasteczek miałaś:)
    sal z boku jak patrzę tak ino wam lecą te kawki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zasuwasz jak burza z tym haftem. Pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hafty wyglądają rewelacyjnie, a naparstek świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. How a beautiful work.
    Lovely thimble.
    Kisses

    OdpowiedzUsuń
  5. Belíssimo trabalho. Deliciosos cookies,
    Muito bonito o dedal da Finlândia.
    Bjos

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapowiada się piękny haft:). Ciasteczka wyglądają smakowicie i pewnie tak smakują:). Pozdrawiam cieplutko:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Woooooooooooo, idziesz jak burza z tymi kawkami. Piękne są. Takie ciasteczka piekłam wczoraj i nie ma po nich śladu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Juz cztery kawki?? Pędzisz jak pendolino. 😀 Ja na drugiej utknęłam 🙁

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaszalałaś z ilością kawek:) ale pięknie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń
  10. naparstek z łosiem mnie urzekł! :))) a ciasteczka sama bym schrupała... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kawowy hafcik powstaje. Naparstki wyglądają na metalowe takie solidne
    i piękne a szczególnie z reniferem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałabym nauczyć się haftować ... może na emeryturze jak czas pozwoli i ... oczy dadzą radę :). Podziwiam talent ... piękny haft!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kawusie pięknie się prezentują. Naparstek wyjątkowy! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny naparstek.Twoje hafty są cudne a ciasteczka wyglądają smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny naparstek, zazdroszczę :). Ciasteczko z chęcią bym zjadła. Twoimi zdolnościami hafciarskimi nigdy nie przestanę się zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oryginalne naparstki. A haft jak zawsze zachwyca, każdy element osobno i całość też.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo apetyczne te ciasteczka! Że jestem fanką tego SALu to już wiesz :) A naparstek z Finlandii to nie lada gratka! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nad haftem chylę czoło, a naparstek bardzo promujący swój kraj, świetny pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękny haft.Jadziu jesteś niestrudzona w tym co robisz. Miałam trochę przerwy, a to remont mieszkania, a to więcej obowiązków w pracy, a to ogólne zniechęcenie. Moja córka zmotywowała mnie do dalszej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jadziu zapowiada się wspaniały hafcik początki są prześliczne i cudny prezencik dostałaś :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo smakowite, pachnące kawą hafty. Do tego jeszcze ciasteczka...pyszności. Naparstek do kolekcji tez jakby wpisał się w świąteczny klimacik. Pozdrawiam pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten naparstek jest jak pocztówka.
    Ta góra ciastek wygląda bardzo apetycznie. Ciekawe,czy jakieś dotrwaja do świąt.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kawki wyszły fantastycznie !
    Do ciasteczek pasują rewelacyjnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Super, kawki Ci idą jak burza! Pozdrawiam cieplutko��

    OdpowiedzUsuń
  25. Miłego wyszywania :)

    http://przystanek-klodzko.pl/

    OdpowiedzUsuń
  26. Haft rewelacja.Mkniesz jak burza.
    Ciasteczka pewnie już zjedzone tak apetycznie wyglądały.Brawo za rozwijanie obu pasji.
    Aneta

    OdpowiedzUsuń