Google+ Followers

sobota, 25 lutego 2017

Maki i konsekwencje czytania bez zrozumienia!!!!!

Witam!

Troszkę mi przybyło w makach.Było tak:




A jest tak:



Ostatnio chwaliłam się,że zaczęłam pracę nad moim pierwszym swetrem.Niestety gapa ze mnie i to okropna!!Ponieważ nie czytałam ze zrozumieniem opisu robienia sweterka i zamiast w rękawach dodawać tylko po dwa oczka z każdej strony reglanu dodawałam cztery i wyszły mi trzy rękawy w jednym:)))Zdenerwowałam się okrutnie i niestety musiałam spruć całą swoją pracę.Udałam się po poradę do Iwonki,która wytłumaczyła mi co robiłam źle.Tak się zawzięłam,że powiedziałam sobie albo ja albo te druty!!! To już moje siódme prucie!!!!No i nareszcie zaczęło mi wychodzić tak jak powinno być!!!Nikt z Was nie zauważył tego błędu!!

A tak było:




A teraz jest tak:




Teraz mam nadzieję,że już obejdzie się bez wpadek:))))

A teraz kolejne naparstki od Aleny z Rosji.Tym razem to posrebrzane naparstki pochodzące z wytwórni:"Ростовская финифть".  Tu połączono dwie techniki wykonywania naparstków: Finift-sztuka malowania po białej emalii i filigran-technika polegająca na zdobieniu całego przedmiotu z cienkich drucików ułożonych w ażurową siatkę.
A oto i te naparstki:



Prawda,że są przepiękne????
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie komentarze:)

48 komentarzy:

  1. Piekne te naparstki, chyba takich jeszcze nie widzialam:) Makami caly czas sie zachwycam, a swterek z pewnoscia skonczysz, trzymam kciuki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana maki już chyba wiosnę czują, tak szybko rozkwitają:-)
    Sweterek na pewno wyjdzie ci świetnie, a naparstki to dzieło sztuki, są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadziu idziesz jak burza z tymi pięknymi makami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki za sweterek. Jestem pewna, że dasz radę.
    W makach zrobiłaś spory postęp. Można powiedzieć, że idziesz jak burza :)
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  5. Idzie wiosna, to i Twoje maki wnet pokażą się w pełnej krasie.
    Jadziu, na sweterku się nie znam, ale trzymam kciuki by obyło się już bez prucia. A naparstków, to Ci trochę zazdraszczam, są obłędne.
    Cieplutko pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Naparstki cudne.Hafciku przybywa w ekspresowym tempie .
    Trzymam kciuki , żeby obyło się już bez prucia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z haftem idziesz jak burza! Pewnie szybciej skończysz niż ja małego (w porównaniu z nimi) papieża. Podziwiam Twoje zacięcie, mój już dawno leżałby na dnie najgłębszej szuflady;)
    Pozdrawiam Jadziu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny hafcik a sweterka już przybyło :) piękne naparstki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedy Jadziu tak podpędziłaś w tych makach podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic się nie przejmuj. Nie myli się tylko ten, co nic nie robi :)
    Trzymam kciuki za dalszą pracę nad swetrem juz bez prucia ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Maki są śliczne:) Kibicuję przy swetrze chociaż faktycznie nie zauważyłam błędu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Maki super
    Kochan jesteś uparta i dobrze, będziesz miała piękny sweter :)
    A naparstki miodzio.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lindo bordado. Os dedais são maravilhosos!
    Beijos

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie przybywa tych maków, Jadziu :-)
    Naparstki to takie małe dzieła sztuki!
    A sweterków tak dawno nie robiłam, że chyba też miałabym problem...

    OdpowiedzUsuń
  15. Naparstki boskie!!! Nigdy takich nie widziałam. Maki pięknie zakwitają na Twojej kanwie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym chyba raczej przegrała z drutami :(
    Naparstki extra a hafcik też piękny - pozDrawiaM ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Obie prace zapowiadają się cudownie! A naparstki są piękne - nigdy takich nie widziałam.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiekny haft powstaje! Mam te maki na mojej liście do wyszycia..póki co u ciebie podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Maków dużo przybyło. Będzie śliczny obraz. Naparstki cudowne bardzo mi się podobają. Masz cierpliwość do tego sweterka ja chyba bym go wyrzuciła do kosza.
    Dużo cierpliwości Ci życzę do sweterka i miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jadziu śliczne te maki i tyle kolorów,podziwiam za cierpliwość w xxxxxx :)
    A naparstki to same perełki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Podziwiam, że dłubiesz takie duże obrazy krzyżykami :) Pięknie Ci wychodzą. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maków pięknie przybywa! A co do swetra, dobrze,że jesteś uparta i konsekwentna. Ja kiedyś jak musiałam duży fragment spruć i poprawić, to owszem sprułam,ale się zniechęcałam do robótki i zarządzałam krótszą lub dłuższą przerwę. Teraz mam chyba więcej cierpliwości,bo spruję i zaraz poprawiam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekam na makową łąkę w pełnej krasie. Przepiękny wzór :)
    Ażurowe naparstki cudne! Bardzo lubię rosyjskie okazy. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowne naparstki! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  25. Maki cudne, a naparstki piękne i jedyne w swoim rodzaju:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wspaniale wychodzą Ci te maki!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wciąż przybywa i jednego i drugiego super :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Maki prezentują się ślicznie.
    Powodzenia ze swetrem. Mnie na razie druty pokonują :(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapowiada się cudowny haft!!! Przepiękne naparstki!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  30. Maki coraz ładniejsze oj uparta z ciebie istotka, ale to dobrze co tam jakaś bluzka się nie da haha ja chyba muszę to zaczętemu sweterkowi powiedzieć ;)
    Bajka te naparstki ale cudeńka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam to samo!
    Na szybko zerknę - bo wiem już wszystko ;) - a potem są tego efekty!
    Ale maki idą Ci fenomenalne! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cudowne naparstki :)

    http://przystanek-klodzko.pl/

    OdpowiedzUsuń
  33. Już chyba nie żal Ci prucia pierwszej wersji sweterka, warto było naprawić błędy, teraz jest prawidłowo i ciekawie kolory się rozkładają. Galeria naparstków imponująca,zwłaszcza te ostatnie są piękne,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Makowa łączka wychodzi cudnie. Niestety na błędach człowiek się uczy , współczuję prucia chyba żadna z nas tego nie lubi. Naparstki takie trochę inne . Pozdrawiam Jadziu serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Faktycznie te naparstki cudne! Co do sweterka, to podziwiam Cię za wytrwałość. Ja chyba bym już po drugim razie rąbnęła drutami w kąt :D
    Z makami to idziesz jak burza!

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam nadzieję, że nie było ósmego prucia. Maki będą cudowne. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  37. Piękne będą te maki! też nie lubię prucia, ale najważniejsze, że już teraz jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie mogę się doczekać całego haftu. Zapewne będzie cudny. Kocham maki. Podziwiam dziewiarki i Twoją wytrwałość. Ja na razie umiem tylko wydziergać szalik. A naparstki zachwycające. Jaką masz już cudną kolekcję. Podziwiam nieustannie. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  39. Kochaniutka, jesteś po prostu genialana!! Brak mi słó na Twój talent ! Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  40. Miłego weekendu! Pozdrawiam!:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń